:max_bytes(150000):strip_icc()/iStock-538365570-5b89d5f7c9e77c0025f10bbd.jpg)
Większość nauczycieli szkół średnich, a nawet gimnazjów toczy nieustanną walkę ze smartfonami i innymi urządzeniami o uwagę w klasie. Uczniowie znajdują sposoby na pisanie SMS-ów, surfowanie po Internecie i publikowanie w mediach społecznościowych, podczas gdy nauczyciel udziela instrukcji. Chowają swoje urządzenia na kolanach, w kieszeni bluzy, a nawet w otwartej kieszeni swojego plecaka. W rezultacie przez większość czasu są tylko w połowie obecni w klasie.
Przegląd
Nowe badanie wykazało, że studenci spędzają więcej czasu w klasie niż kiedykolwiek, korzystając ze smartfonów i innych urządzeń. W rzeczywistości badanie wykazało, że uczniowie sprawdzają swoje telefony i inne urządzenia średnio ponad 11 razy dziennie. I nie jest to tylko szybki rzut oka, aby zobaczyć, czy ktoś próbuje do nich dotrzeć. Zamiast tego spędzają do 20% czasu w klasie, wysyłając wiadomości tekstowe, e-maile, surfując po Internecie, sprawdzając media społecznościowe, a nawet grając w gry.
I wyraźnie nie widzą problemu z tymi zachowaniami. Prawie 30% uczniów stwierdziło, że mogliby korzystać ze swoich urządzeń cyfrowych bez odwracania uwagi od nauki. A ponad jedna czwarta z nich stwierdziła, że to ich wybór, czy chce korzystać ze smartfona lub innego urządzenia podczas zajęć.
Podobnie wielu ankietowanych uczniów uważało, że korzyści płynące z używania urządzeń cyfrowych do celów innych niż lekcja przeważają nad rozproszeniami, jakie powodowały w klasie. A ponad 11% ankietowanych uważało, że nie może powstrzymać się od korzystania ze swoich urządzeń.
Korzystanie ze smartfona i niższe oceny
Chociaż istnieje niewiele argumentów, że smartfony i inne urządzenia mogą rozpraszać uczniów w klasie, nowe badania pokazują, że używanie urządzeń elektronicznych w klasie może nawet obniżyć oceny uczniów.
W badaniu opublikowanym w „Journal of Educational Psychology” badacze odkryli, że spośród 118 studentów wyższych uczelni, którzy przeszli badania, studenci z laptopami i telefonami komórkowymi otwartymi do celów innych niż lekcje uzyskali na egzaminach pół litery oceny niżej.
Ta ocena może być różnicą między zaliczeniem a niepowodzeniem dla niektórych uczniów. Nawet uczniowie, którzy byli zapisani na te same zajęcia, co użytkownicy urządzeń, uzyskali niższe wyniki, mimo że korzystali z urządzenia podczas zajęć. Naukowcy przypuszczają, że było to prawdopodobnie spowodowane rozpraszaniem uwagi innych osób korzystających z urządzeń elektronicznych.
Należy również zauważyć, że chociaż posiadanie urządzenia nie obniżyło wyników ze zrozumienia na wykładzie, to obniżyło wynik końcowy egzaminu semestralnego nawet o 5% lub pół oceny.Wyniki te pokazują, że głównym efektem podzielności uwagi w klasie jest długoterminowa retencja.
Tymczasem inne badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Stanforda pokazuje, że intensywna wielozadaniowość obniża efektywność wykonania danego zadania.Wniosek z tego jest taki, że smartfony i inne urządzenia elektroniczne mogą zmniejszyć zdolność ucznia do pełnego myślenia.
Dlaczego rozpraszanie uwagi wpływa na naukę
Według książki The Distracted Mind: Ancient Brains in a High-Tech World, uczniowie rozpraszają się, gdy dążą do celu, który naprawdę ma znaczenie, a coś blokuje ich wysiłki, aby go osiągnąć. Tak się dzieje, gdy w klasie używa się technologii.
Uwaga uczniów jest podzielona na dwa zadania — czego nauczyciel próbuje nauczyć i co uczeń próbuje zrobić na urządzeniu cyfrowym. W rezultacie mniej pozycji dotyczących tych dwóch zadań będzie można wycofać lub zachować.
Innym sposobem zrozumienia rozproszenia jest spojrzenie na badania przeprowadzone przez neurologa Adama Arona z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego i doktora habilitowanego Jana Wessela. Odkryli, że układ mózgowy, który bierze udział w przerywaniu lub zatrzymywaniu ruchu w naszych ciałach, również przerywa procesy poznawcze.
Ten obszar mózgu jest zaangażowany, gdy nagle przerywasz działanie z powodu nieoczekiwanego zdarzenia, takiego jak wiadomość tekstowa lub powiadomienie, wyjaśnia, co myślisz (lub czego nauczał nauczyciel). Ta funkcja mózgu pełniła kiedyś ważną rolę, gdy ludzie stanęli w obliczu niebezpieczeństwa i musieli skupić się na tym, co działo się w danym momencie. Ale przy wszystkich ćwierkaniach i dzwonkach technologii ta funkcja mózgu może mieć negatywny wpływ.
Rozwiązania
Większość nauczycieli zgadza się, że odpowiedzią nie jest zakazywanie urządzeń w klasie. Zakaz technologii jest nie tylko sprzeczny z intuicją w świecie, w którym żyjemy, ale może również nieumyślnie wyróżnić uczniów, którzy potrzebują tych urządzeń do udziału w zajęciach.
Zamiast tego nauczyciele i uczniowie muszą zmienić swoje praktyki. Nauczyciele muszą dostosować się do rzeczywistości, w której smartfony i inne urządzenia nie znikną. Podobnie muszą zdać sobie sprawę, że głównym powodem, dla którego uczniowie podali, aby włączyć swoje urządzenia w klasie, była nuda.
Tymczasem uczniowie muszą zdać sobie sprawę, że sięganie po smartfona podczas zajęć wpłynie na ich ogólną naukę. I chociaż nadal mogą być w stanie zdać testy, które są rozdawane od razu, gdy przyjdzie czas na egzaminy końcowe lub testy standardowe, nie zachowają tylu informacji, jakie mieliby, gdyby nigdy nie włączali smartfona na zajęciach. W związku z tym uczniowie muszą nauczyć się samoregulacji, jeśli chodzi o korzystanie z technologii w klasie.
Jeśli masz ucznia uzależnionego od smartfonów, możesz porozmawiać o tym, jak korzystanie z telefonu komórkowego w klasie może wpływać na jego oceny. Dodatkowo możesz również chcieć ustalić pewne podstawowe zasady dotyczące korzystania z technologii. Rozpoczynając wcześnie, możesz pomóc swoim nastolatkom zaszczepić dobre umiejętności samoregulacji, tak aby na pierwszym roku studiów nie mieli ochoty wyciągać telefonów komórkowych, gdy wykład stanie się nudny.















:max_bytes(150000):strip_icc()/GettyImages-510250555-56a258ba3df78cf7727493c9.jpg)
:max_bytes(150000):strip_icc()/GettyImages-73773229-b567092080a14b2491fd4217cc89a23f.jpg)
Discussion about this post