Rodzice nie pracują od 9 do 17 – my pracujemy od 7 do 19, od momentu przebudzenia dzieci do momentu, gdy pójdą spać. To niefiltrowane spojrzenie na kilka dni z życia CEO i współzałożycielki Elvie Tania Boler.
Odkąd stworzyła Elvie, dr Tania Boler została uznaną na całym świecie ekspertem w dziedzinie zdrowia kobiet. Ale nawet wcześniej zajmowała kierownicze stanowiska w ONZ i współpracowała z różnymi organizacjami charytatywnymi w Afryce i Azji, specjalizując się w zdrowiu seksualnym i zapobieganiu AIDS. Napisała nawet książkę o zdrowiu seksualnym („Polityka prewencji: globalny kryzys w zakresie AIDS i edukacji”), a mimo to nawet ona miała problemy ze znalezieniem przydatnych produktów podczas swojej pierwszej ciąży. „Im więcej szukałam laktatorów i trenażerów dna miednicy, tym bardziej przekonywałam się, że większość produktów dostępnych na rynku dla kobiet była po prostu nieskuteczna” – mówi.
Mieszkająca w Londynie mama dwójki dzieci (10-letni Joshua i 7-letnia Scarlet) była zdeterminowana, aby stworzyć coś, co podważy i zmieni postrzeganie własnego zdrowia przez kobiety – a także poglądy wszystkich innych na ten temat. “[Technology] może zakłócić sposób, w jaki myślimy o zdrowiu, a nawet przyspieszyć tempo, w jakim może nastąpić zmiana” – mówi, co zaobserwowała na własnej skórze podczas pracy w Afryce.
„Wcześniej widziałem, jak technologia smartfonów w Afryce kwitnie [the continent] rozwinięte telefony stacjonarne oraz [saw] w jaki sposób [that access] może zacząć dostarczać ludziom informacji o ich zdrowiu” – wspomina. „Widziałam, że technologia ma potencjał, aby całkowicie zmienić zdrowie na znacznie większą skalę, znacznie szybciej niż kiedykolwiek sądziliśmy, że to możliwe”.
Boler zafascynowała się zdrowiem dna miednicy, kiedy zaszła w ciążę i uświadomiła sobie potrzebę bardziej praktycznych i aktualnych opcji dla kobiet, które zmagały się z nietrzymaniem moczu i wypadaniem narządów miednicy po porodzie. Zdała sobie sprawę, że kobiety nie muszą iść do lekarza, aby wzmocnić dno miednicy, ale można to zrobić w domu, za pomocą technologii.
Podobnie jak wielu innych wynalazców, ta luka skłoniła ją do współzałożenia i stworzenia Elvie w 2013 roku, firmy technologicznej, która zajmuje się tematem „tabu” – zdrowiem kobiet. „Elvie zrodziła się z mojej pasji do znajdowania innowacyjnych rozwiązań technologicznych dla kobiet i przełamywania norm kulturowych, które zabraniały kobietom otwartego mówienia o swoim ciele” – mówi. „To i osobista frustracja jako nowa mama”.
Poprzez swoje produkty Elvie ma na celu dostarczanie inteligentnej technologii, która pomaga kobietom dbać o siebie podczas połogu i karmienia piersią.
Zaczęła od Elvie Trainer, gadżetu do treningu dna miednicy, który zamienia ćwiczenia Kegla w zabawną grę. (Tak, wkładasz go do pochwy!) Elvie Trainer pomaga kobietom budować siłę dna miednicy, zapewniając informacje zwrotne, które pomagają użytkownikom trenować mięśnie miednicy. Śledzi również postępy i pozwala użytkownikom kontrolować trenera za pośrednictwem aplikacji.
Projektowanie Elvie Trainer skłoniło Boler do przyjrzenia się innym kategoriom technologii medycznej dla kobiet („femtech”) – z których wszystkie, jak mówi, zostały zaprojektowane słabo. „Wszystko to było tak źle zaprojektowane, ponieważ jest to temat tabu”, mówi. „Po prostu pomyślałem, że istnieje ogromna szansa, aby to wymyślić na nowo i wymyślić na nowo”.
Następnym krokiem były więc oczywiście artykuły do karmienia, kategoria produktowa, z której marka jest najbardziej znana. Podobnie jak zdrowie miednicy, produkty do karmienia piersią były często niedoceniane. „Pompowanie było uważane za grind, nieprzyjemną konieczność lub puentę, jeśli w ogóle o tym mówiono” – mówi Boler. Chciała, żeby Elvie zmieniła tę narrację.
Tania Boler, współzałożycielka Elvie
Jeśli w ogóle o tym mówiło, pompowanie było uważane za grind, nieprzyjemną konieczność lub puentę.
Elvie oferuje trzy różne produkty. Laktator Elvie to laktator, który można nosić w dowolnym miejscu i czasie, a ponadto jest całkowicie cichy. Jest też Elvie Curve, silikonowy laktator niewymagający użycia rąk. Wreszcie towarzysząca mu Elvie Catch; antypoślizgowe kubki do zbierania mleka, które mogą pełnić funkcję wkładek laktacyjnych. Wszystkie trzy są dyskretne i przenośne, co pozwala na odciąganie pokarmu bez użycia rąk, kiedy tylko jest to potrzebne.
W rzeczywistości jednym z ulubionych momentów marki Boler do tej pory był moment, w którym modelka nosiła Elvie Pump podczas spaceru w London Fashion Week na pokazie Marty Jakubowski wiosną 2019 roku. Przechadzała się dumnie po wybiegu, z dumą pompując powietrze podczas wykonywania swojej pracy.
Boler spotkał się z wieloma odrzuceniami, aby doprowadzić Elvie tam, gdzie jest teraz, na wybiegach i uwielbiany przez wpływowe osoby i celebrytki, takie jak Hannah Bronfman, Mandy Moore i Katharine McPhee Foster. „Kiedy zaczynałam prezentować Elvie, przychodziłam na spotkania z potencjalnymi, głównie męskimi inwestorami, i niemal natychmiast spotykałam się z odrzuceniem, gdy mówiłam o Elvie Trainer lub używałam słowa„ pochwa ”- mówi.
Chociaż było to przygniatające emocjonalnie, nie przekreślało to jej misji. To tylko sprawiło, że chciała tego bardziej. Ma nadzieję, że jej dzieci również podejmą wyzwania. “[I want them to] poczuj strach i przebij się przez niego, ponieważ najlepsze rzeczy w życiu często zdarzają się, gdy wychodzisz ze swojej strefy komfortu. Elvie nie zaczęłaby, gdybym nie obejmowała swoich nerwów – mówi.
I ma nadzieję, że jej dzieci również widzą, że żyje zgodnie z credo, by nigdy się nie układać i zawsze kwestionować status quo. „Tylko dlatego, że świat wydaje się działać w jedną stronę, nie oznacza to, że jest taki, jaki musi lub powinien być”, mówi.
Boler tak bardzo wierzyła w Elvie i jej misję, że była zdeterminowana, aby to zadziałało. Przypisuje to motywacji do posiadania odpowiednich systemów wsparcia. „Jestem dumna, że mogę kierować zespołem w Elvie i bronić naszej misji, ale bycie matką to moja najważniejsza rola”, mówi. „To może być trudne, ale wszystko, co mogę próbować i robić, to dawać z siebie wszystko każdego dnia”.
Oto, jak radzi sobie z typowym dniem spotkań kierowniczych i rutyną przed snem.
:max_bytes(150000):strip_icc()/BodyCopyImage2-800301f4734e469e9f888a26aee99a72.jpg)
Tania Bohler
Poniedziałek
7 rano budzę się i sprawdzam skrzynkę odbiorczą. Traktuję moją rutynę pielęgnacyjną bardzo poważnie, ponieważ mam azjatycką skórę. Mam więcej pigmentacji niż zmarszczek. Używam wielu antyoksydantów, w tym witaminy C. Lubię SkinCeuticals i La Roche-Posay. Moim kluczowym składnikiem jest SPF. Spędzam około pięciu minut na twarzy.
8 rano Przygotowywanie dzieci do szkoły. Jest tyle do spakowania. Mam na tablicy rozkład zajęć — jakie sporty lub jaka praca domowa jest zaplanowana na każdy dzień. Zdecydowanie stara się przygotować je rano, zjeść porządne śniadanie i wyciągnąć je za drzwi, nie tracąc niczego.
Odprowadzam dzieci do szkoły. Naprawdę lubię to robić, ponieważ mogę spotkać się z ich nauczycielami i innymi rodzicami przy bramie szkoły. Dość często godzinę później telefon ze szkoły mówi nam, że o czymś zapomnieliśmy, na przykład o trąbce.
9 rano idę do naszego nowego biura. Właśnie otworzyliśmy King’s Cross w Londynie, który jest bardzo blisko domu. Mniej więcej raz w miesiącu jeżdżę pociągiem do Bristolu, aby odwiedzić nasze biuro badawczo-rozwojowe, które zostało otwarte na początku tego roku.
10:30 Spotkania, spotkania, spotkania! Oczywiście będzie to zależeć od dnia. Poniedziałki przeznaczone są na spotkania wewnętrzne, a co tydzień mamy spotkanie wykonawcze. Popołudniami mamy ogólnofirmowe spotkanie, podczas którego blisko 200 członków zespołu Elvie jest na apelu. To dobra okazja do dzielenia się informacjami i do poznania nowych ludzi. Tylko w tym roku startowało 130 nowych osób!
11:30 Uczestniczę w moim cotygodniowym spotkaniu z Sarah Highfield, naszym dyrektorem ds. operacyjnych i dyrektorem finansowym. Opiekuje się operacjami i codziennym prowadzeniem firmy, podczas gdy ja skupiam się bardziej na szerszych sprawach, takich jak rozwój produktu i marketing.
12:30 Zjadam wczesny lunch i idę do jednej ze wspaniałych restauracji w biurze. Jestem wielkim fanem „spaceru i rozmowy”, więc wychodzę z kolegą, aby omówić różne rzeczy. Jeśli siedzisz w sali konferencyjnej, nie czerpiesz inspiracji. Nasze biuro znajduje się nad kanałem, więc fajnie jest iść wzdłuż niego. Lubię przebywać na łonie natury, cokolwiek możemy złapać w Londynie.
Będziemy mieli plan naszej rozmowy i jest to rutynowe nadrabianie zaległości ze wszystkimi moimi bezpośrednimi podwładnymi. Czasami może to być bardziej płynne, zwłaszcza jeśli chcemy bardziej ekspansywnego myślenia, gdy pracujemy nad strategią lub czymś.
16:00 Wciskam się w reformatorską sesję Pilates. Jest bardzo blisko biura i bardzo wygodny.
18.00 Jak wielu ludzi, naprawdę lubię wychodzić z więzienia i ponownie spotykać się twarzą w twarz, więc idę na wieczorne wydarzenie. Wieczorami jestem jakby twarzą Elvie. Zwykle mam imprezy około trzy razy w tygodniu. Jesteśmy jedną z niewielu firm technologicznych założonych przez kobiety, która została podniesiona do takiego poziomu, jak my. Przypuszczam, że sporo pracuję, reprezentując kobiety w branży technologicznej.
Czasami zdarzają się wydarzenia networkingowe, czy wydarzenia wspierające młodszych założycieli. Zaczynam też trochę inwestować w założycielki. Jesteśmy również coraz bardziej globalną firmą i często gościmy partnerów z naszego globalnego łańcucha dostaw lub produkcji.
7 wieczorem jestem w domu! Jestem introwertykiem, więc jeśli mam długi dzień spotkań, potrzebuję dobrych 30 minut siedzenia w ciemnym pokoju, aby spróbować być uważnym lub zrelaksowanym. Nauczyłem się, że wielozadaniowość tak naprawdę nie działa dla mnie.
Następnie spędzam czas z dziećmi przed położeniem ich do łóżka. Mój najstarszy i ja oglądamy razem filmy dokumentalne albo trochę czytamy, a potem kładziemy je do łóżka.
20:00 Po snem jem kolację z mężem Jean-Davidem i mamy trochę przestoju. Obecnie oglądamy „Mare of Easttown”.
Jestem teraz bardzo ostrożny, kiedy używamy Slacka do pracy; Slack to miejsce, w którym odbywają się rozmowy, nawet bardziej niż skrzynka odbiorcza. Staram się dawać dobry przykład, ponieważ ludzie nigdy już niczego nie wyłączają. Z powodu COVID-19 panuje duże wypalenie.
Jeśli coś sprawdzę po 20:00, często nie mogę spać w nocy, bo będzie mi krążyć zbyt wiele myśli. Próbuję przejść przez mentalne ćwiczenie tego, co jest wyjątkowe od dnia, z czym muszę sobie poradzić jutro, co muszę zrobić inaczej. Odhaczam wszystko – ten mentalny nawis. A potem generalnie się wyłączam, nie myśląc już o pracy. Chociaż czasami przynoszę pracę do łóżka, bo cierpię na bezsenność.
22.30 Czasami biorę kąpiel. Kocham moją kąpiel. To mój jedyny sposób na relaks przy świecach i przyjemną aromaterapię. Potem do łóżka!
:max_bytes(150000):strip_icc()/BodyCopyImage-605f5012d3b9411190c3181162d21014.jpg)
Tania Bohler
Discussion about this post