:max_bytes(150000):strip_icc()/Pregnancybeauty-306aa8c481f240ac894f7ee09bf7c7a0.jpg)
W dniu, w którym dowiesz się, że jesteś w ciąży, możesz zacząć gorączkowo szukać rzeczy: Czy mogę jeść ser, gdy jestem w ciąży? Czy mogę farbować włosy w pierwszym trymestrze? I czy muszę zmienić moją rutynę pielęgnacyjną na całkowicie naturalne i organiczne produkty?
„Ważne jest, aby pamiętać, że „czyste” piękno nie jest terminem regulowanym” – mówi Krupa Koestline, chemik ds. czystych kosmetyków i założyciel KKT Consultants. „Od teraz to w dużej mierze zależy od marek i sprzedawców detalicznych, co oznacza dla nich czystość. ”
Niektóre osoby mogą chcieć przejść na całkowicie naturalną, nietoksyczną, organiczną, „czystą” pielęgnację podczas ciąży. Może to wynikać z lęku przed pewnym składnikiem, który wyrządzi krzywdę dziecku, i oczywiście pragnienia wszystkiego najlepszego dla nienarodzonego dziecka. I na pewno nie ma nic złego w wyborze „czystszych” produktów.
„Ponieważ nie istnieje uregulowana ani ogólnobranżowa definicja pojęcia „czysty”, w tej chwili konsumenci muszą sprawdzić listę składników”, dodaje Koestline. W tym miejscu sprawy stają się zagmatwane i skomplikowane. Niektóre składniki mogą występować pod wieloma nazwami. Na przykład niektóre leki doustne zostały uznane za niebezpieczne, podczas gdy ten sam składnik w postaci miejscowej jest bezpieczny.
Odpowiedź na „czy potrzebuję czystej rutyny upiększania ciąży” nie jest prostym „tak” lub „nie”. Tutaj wyjaśnimy dokładnie, co musisz wiedzieć o tym, czy przyjąć czystą rutynę pielęgnacyjną w czasie ciąży.
Co jest uważane za czyste piękno?
Jak więc kobieta w ciąży może zmienić swoją rutynę na „czystą”, skoro nie wie dokładnie, co to oznacza? „Cóż, w tym problem. Nie możesz tego zdefiniować. Jest niedefiniowalny, ponieważ nie jest realny” – mówi dr Amy Wechsler, dermatolog i psychiatra z Nowego Jorku. „Myślę, że to zmyślone i nie ma właściwej definicji”.
Dr Wechsler wyjaśnia to za pomocą analogii z jedzeniem. Żywność ekologiczna jest przemysłem regulowanym w Stanach Zjednoczonych. Oznacza to, że żywność jest uprawiana w określony sposób i nie stosuje się niektórych chemikaliów. Istnieją normy i zasady, których należy przestrzegać, aby żywność mogła być oznakowana jako ekologiczna.
Jej zdaniem czyste piękno to po prostu termin marketingowy. W Stanach Zjednoczonych nie ma produktu, który jest oficjalnie uznany za „czysty”. „To szaleństwo marketingowe i myślę, że jest to próba przestraszenia kobiet, aby kupowały pewne produkty, a innych nie” – mówi dr Wechsler.
Kontynuuje, wyjaśniając, że ogólnie rzecz biorąc, niezależnie od tego, czy dana osoba jest w ciąży, czy nie, osoba ta powinna być świadoma składników produktów wprowadzanych do jej ciała. Na przykład, jeśli jesteś uczulony na określony produkt, powinieneś sprawdzić, czy znajduje się on w Twojej pielęgnacji skóry.
„Ale rzecz w skórze, o której wiele osób zapomina, polega na tym, że jest ona niesamowitą barierą” – wyjaśnia dr Wechsler. „Jej zadaniem jest utrzymywanie dobrych rzeczy w środku, a złych na zewnątrz – gdyby tak nie było”. t, bylibyśmy martwi.”
Chociaż nie ma rządowego standardu określającego, co jest „czystym” pięknem, niektórzy sprzedawcy detaliczni podjęli się „zakazać” niektórych składników w produktach, które sprzedają. Sephora, Ulta i Credo, żeby wymienić tylko kilka, mają listę „czystych” marek, których produkty nie zawierają parabenów, ftalanów czy triklosanu. Jest to podobne do tego, w jaki sposób Whole Foods ma listę „zabronionych” składników sprzedawanych przez siebie produktów, takich jak tłuszcze uwodornione, syrop kukurydziany o wysokiej zawartości fruktozy, aspartam, sukraloza i inne.
Czy powinieneś zmienić swoją rutynę podczas ciąży?
Chociaż ważne jest, aby być świadomym tego, czego używasz, ciąża niekoniecznie oznacza wyrzucenie wszystkiego w łazience. Masz prawo wybrać to, co jest dla Ciebie najlepsze.
„Ciąża to niezwykle dynamiczna faza życia kobiety i bardzo ważne jest, aby zwracać uwagę na produkty, na które narażasz siebie i swojego malucha” – mówi Koestline. Jej największym zmartwieniem jest poszukiwanie „składników potencjalnie zaburzających hormony”.
Wciąż badane są hormony i substancje zaburzające gospodarkę hormonalną, ale niektóre badania wykazały, że niektóre składniki mogą mieć negatywny wpływ na reprodukcję mężczyzn i kobiet, być może powodować raka lub prowadzić do problemów z tarczycą. Zakłócenia obejmują między innymi syntetyczne chemikalia i składniki, takie jak ftalany, BPA, triklosan i DDT.
Należy pamiętać, że tylko dlatego, że produkt na etykiecie mówi, że jest całkowicie naturalny, niekoniecznie oznacza to, że jest bezpieczny dla ciąży.
„Istnieje błędne przekonanie, że czyste produkty są bezpieczniejsze niż tradycyjne produkty. To po prostu nieprawda”, mówi Joshua Zeichner, MD, profesor nadzwyczajny i dyrektor badań kosmetycznych i klinicznych na Wydziale Dermatologii Szpitala Mount Sinai w Nowym Jorku. „Termin czysty nie oznacza braku chemii. Wszystkie produkty zawierają chemikalia i możesz nie zdawać sobie z tego sprawy, ale nawet woda jest substancją chemiczną”.
Według dr Zeichnera, podobnie jak termin „czysty”, produkt wolny od chemii jest żargonem marketingowym, który skłania nabywcę do myślenia o produkcie jako zdrowym lub bezpiecznym. Rzeczywistość jest taka, że wszystko na ziemi, w tym ludzie, składa się z chemikaliów i energii.
Joshua Zeichner, MD
Naturalny nie zawsze jest lepszy. W końcu trujący bluszcz jest całkowicie naturalny.
Dr Zeichner wyjaśnia, że nie musisz tracić czasu ani energii na wyszukiwanie setek składników w każdym posiadanym produkcie. „Czyste produkty to świetna opcja dla osób, które chcą ich używać, ale nie musisz zmieniać rutyny, jeśli zajdziesz w ciążę” – mówi dr Zeichner. „Naturalne nie zawsze jest lepsze. W końcu trujący bluszcz jest całkowicie naturalny”.
Jeśli na przykład zauważysz „paraben” w używanym płynie do mycia ciała, nie ma powodu do obaw. „Większość rzeczy nie zawiera już parabenów, ale jeśli wejdziesz trochę w skórę, nie uzyskasz poziomu we krwi [reading] z większości tych rzeczy” – mówi dr Wechsler. „Szampony i płyny do mycia ciała – są na twojej skórze przez tak krótki czas”.
Parabeny są używane od prawie 100 lat jako konserwant. Są bardzo często spotykane w produktach takich jak kosmetyki do makijażu, szampony i środki nawilżające. FDA nie reguluje stosowania parabenów ani konserwantów w kosmetykach. Na stronie internetowej czytamy obecnie: „W tej chwili nie mamy informacji, z których wynikałoby, że parabeny, ponieważ są stosowane w kosmetyce, mają wpływ na zdrowie człowieka”.
-
Mniej znaczy więcej, mówi dr Wechsler
-
Święty spokój
-
Łatwe do kupienia sprawdzone produkty od głównych sprzedawców
-
Nie szkodzi używanie produktów z mniejszą ilością składników
-
„Czysty” nie jest terminem uregulowanym
-
Kosztowne i czasochłonne
-
Brak danych dla niektórych składników
-
Mogą być zawstydzeni przez innych rodziców, jeśli nie używają całkowicie naturalnych, organicznych produktów
Jak kupować czyste piękno
Nie ma również nic złego w dostosowaniu rutyny urody ciąży, aby zawierała bardziej usprawnione typy.
Chociaż czyste produkty różnią się w zależności od marki, niektórzy detaliści wykonali początkową pracę polegającą na zbadaniu składników produktu. Pieczęć „Clean at Sephora” przyznawana jest wyłącznie produktom wolnym od szeregu składników, w tym parabenów, ftalanów, formaldehydów i środków uwalniających formaldehyd, oksybenzonu, smoły węglowej, hydrochinonu, triklosanu i innych.
Podobnie Ulta ma sekcję „świadomego piękna” dla swoich czystych marek. Te marki są produkowane bez formaldehydu, oleju mineralnego, parabenów, ftalanów, talku lub triklosanu, żeby wymienić tylko kilka.
Credo Beauty to kolejne fantastyczne miejsce na zakupy, ponieważ sprzedawca oferuje „bezpieczne, nietoksyczne” produkty zarówno niezależnych, jak i luksusowych marek kosmetycznych. Na stronie Credo twierdzi, że na poziomie federalnym Stany Zjednoczone zakazały tylko 30 składników do pielęgnacji skóry i makijażu, podczas gdy Credo zakazało ponad 2700. Niektóre z tych zakazanych składników zostały powiązane z rakiem, zaburzeniami hormonalnymi, alergiami i okazały się toksyczne dla organizmu ludzkiego lub toksyczne dla ziemi.
Pamiętaj, że nawet jeśli produkt został uznany za „czysty” przez określonego sprzedawcę, nie oznacza to, że jesteś całkowicie czysty. Nadal możesz cierpieć na reakcję alergiczną lub wysypkę wywołaną pewnym składnikiem – nawet jeśli jest to całkowicie naturalne. Jak zawsze, przedyskutuj wszelkie wątpliwości z dermatologiem.
Unikaj retinolu podczas ciąży
Chociaż istnieją tysiące produktów kosmetycznych bezpiecznych dla ciąży, w czasie ciąży są pewne stanowcze zakazy. Osoby w ciąży powinny unikać stosowania retinolu i składnika izotretynoiny (znajdującego się w Accutane).
„Retinol/retinoidy znajdują się zarówno w postaci na receptę, jak i bez recepty i są głównie stosowane w celu przeciwstarzeniowym i przeciwtrądzikowym”, wyjaśnia Rachel E. Maiman, MD, certyfikowana przez Board Cosmetic & General Dermatologist.
Retinol może występować w wielu postaciach i będzie wymieniony na etykiecie składnika pod następującymi nazwami: kwas retinowy, palmitynian retinylu, aldehyd retinowy, adapalen, tretinoina, tazaroten, trifaroten i izotretynoina. „Istnieje udowodniony związek między stosowaniem retinoidów a zwiększonym ryzykiem wad wrodzonych u rozwijających się dzieci” – mówi Maiman.
Dr Wechsler mówi, że Accutane jest powiązany z wadami wrodzonymi, więc nie przepisuje go kobietom w ciąży lub próbującym zajść w ciążę. „Jedyne dwie rzeczy, które przepisuję na trądzik w czasie ciąży, to Finacea (kwas azelainowy) i erytromycyna”, mówi dr Wechsler.
Niektóre kwasy salicylowe są bezpieczne podczas ciąży, podczas gdy wysokie stężenia nie są
Być może widziałeś składnik zwany kwasem salicylowym w produktach przeciwtrądzikowych lub regenerujących skórę. Kwas salicylowy jest powszechnie uważany za niebezpieczny podczas ciąży. To powiedziawszy, zarówno dr Maiman, jak i dr Wechsler zgadzają się, że w niskich stężeniach (takich jak 1%) produkt stosowany miejscowo stwarza bardzo małe ryzyko.
„Kwas salicylowy prawdopodobnie nie wyrządzi szkód, gdy jest stosowany miejscowo w niskich stężeniach” – mówi dr Maiman. „Jednak badania wykazały, że podczas ciąży należy unikać wysokich dawek kwasu salicylowego, takich jak stężenia występujące w peelingach i lekach doustnych”.
Amerykańskie Kolegium Obstetricians and Gynecologists (ACOG) uznało, że preparaty o niższych dawkach, takie jak płyny do mycia twarzy z kwasem salicylowym sprzedawane w aptece, są bezpieczne. W artykule badawczym z 2016 r. stwierdzono, że istnieje niskie ryzyko stosowania kwasu salicylowego podczas ciąży, zwłaszcza jeśli stosuje się go na „miejscowych obszarach przez ograniczony czas”.
Krem przeciwsłoneczny może i powinien być stosowany w ciąży
Dr Wechsler mówi, że podczas ciąży mniej znaczy więcej, ale jest jedna rzecz, którą każdy powinien używać. „Ważne jest noszenie kremów z filtrem, ponieważ przy zwiększonym poziomie estrogenu jesteśmy bardziej podatni na takie rzeczy, jak melasma, czyli ciemna pigmentacja”, mówi dr Wechsler. „Dzięki ochronie przeciwsłonecznej masz na to mniejszą szansę”.
Dr Maiman radzi wybrać mineralny filtr przeciwsłoneczny zamiast preparatu chemicznego, unikając składników takich jak awobenzon, homosalan, oktysalan, oktokrylen i oksybenzon, które są powszechnymi składnikami SPF.
„Ponieważ oksybenzon jest znaną substancją chemiczną zaburzającą funkcjonowanie układu hormonalnego, obawy związane z jego stosowaniem w ciąży polegają na tym, że może zaburzyć hormony i spowodować trwałe uszkodzenie matki i dziecka” – mówi dr Maiman. Wybierz filtry przeciwsłoneczne ze składnikami takimi jak tlenek cynku i/lub dwutlenek tytanu.
Dolna linia
Dr Wechsler podsumowuje: „Kiedy jesteś w ciąży, twoje ciało nie należy do ciebie. Uczciwe, prawda? Jest więc wiele rzeczy, których nie możesz zrobić, ale dobrą wiadomością jest to, że jest to tymczasowe i na końcu urodzisz dziecko”.
To, czy dana osoba zdecyduje się przejść na czyste piękno, jest sprawą osobistą. Każdy ma prawo decydować o tym, co jest najlepsze dla niego i jego dziecka. Pamiętaj, aby wyciągnąć własne wnioski z badań i skonsultować się z lekarzem, jeśli masz dodatkowe pytania i wątpliwości.
















Discussion about this post